W niedzielnym spotkaniu B-klasy LKP Pieczarka Wielichowo odniosła swoje pierwsze zwycięstwo na własnym boisku w tym sezonie, pokonując Helios II Bucz aż 5:0. Już do przerwy gospodarze prowadzili 3:0, a kibice zgromadzeni na trybunach mogli być spokojni o losy meczu.
Hat-trick Idziejczaka i pewna gra całego zespołu
Od pierwszych minut Pieczarka narzuciła swój styl gry, nie pozostawiając wątpliwości, kto tego dnia jest lepszy. Wynik otworzył Daniel Idziejczak, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym. Chwilę później na 2:0 podwyższył Filip Sobański, a asystę przy jego trafieniu zaliczył Michał Minge. Jeszcze przed przerwą trzecią bramkę zdobył ponownie Idziejczak, tym razem po podaniu Norberta Borowczaka.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Daniel Idziejczak skompletował hat-tricka, wpisując się na listę strzelców po raz kolejny po asyście Kamila Nyczki. Czwarte trafienie było dziełem właśnie Idziejczaka, a wynik ustalił Robert Nowak, wykorzystując podanie bramkarza Krystiana Wiśniewskiego.
Czyste konto i pierwszy krok do przełamania
Oprócz zwycięstwa na uwagę zasługuje fakt, że zespół zachował czyste konto – to pierwszy taki przypadek w tym sezonie. Dla Pieczarki Wielichowo, która w poprzednich kolejkach miała problem z regularnym zdobywaniem punktów, ten mecz może być punktem zwrotnym. W B-klasie, gdzie o awansie często decydują pojedyncze punkty, tak wysokie zwycięstwo buduje morale i wiarę w drużynę.
Warto dodać, że w rozgrywkach B-klasy zespoły często zmagają się z problemami kadrowymi, a szeroka ławka rezerwowych bywa kluczowa w końcowej fazie sezonu. Pieczarka pokazała, że ma potencjał, by walczyć o wyższe cele niż tylko utrzymanie. Kolejne spotkania zweryfikują, czy forma z tego meczu jest trwała.
Brawo drużyna! 👏💪
Foto 📸: Karol Czub
Źródło: LKP Pieczarka Wielichowo
Fot. m.facebook.com

